Odeszła Leokadia Niedźwiecka - zasłużona nauczycielka zielonkowskiej Dwójki

4 grudnia 2020 r. zmarła Leokadia Niedźwiecka, mieszkanka Zielonki, zasłużona nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Zielonce.
Postać niezwykła. Zawsze skromna, cicha, spokojna, dla koleżanek z pracy po prostu Lodzia. Potrafiła słuchać rozmówcy, poświęcając mu całą swoją uwagę. Ostatni raz odwiedziła "Dwójkę" przy okazji obchodów 50-lecia tej placówki.


Pani Leokadia Niedżwiecka w 1940, jako trzynastolatka, wraz z rodziną została wywieziona z rodzinnej wsi Biernatki, w powiecie Augustowskim, do Związku Radzieckiego. Los rzucił Ją na Syberię do Kraju Ałtajskiego, z którego powróciła z rodziną do Polski w 1946 roku. Poza granicami Ojczyzny kontynuowała naukę i po zdaniu niezbędnych egzaminów, już w 1948 roku rozpoczęła pracę w zawodzie nauczyciela. Pracując ukończyła Studium Nauczycielskie, ukierunkowując się na matematykę. I właśnie tego przedmiotu uczyła przez wiele lat. W latach 1948-1951 pełniła funkcję kierownika szkoły w Dorszach, gdzie do pracy została skierowana przez Inspektora Szkolnego w Ełku. To był czas, kiedy nauczyciel nie wybierał sobie szkoły, w której chce pracować. Pani Lonia przez długi okres czasu zabiegała o zgodę na rozpoczęcie pracy w "Dwójce" w Zielonce. Ostatecznie się udało i 16 października 1964 rozpoczęła pracę w tej placówce. Od 1 września 1966, przez rok, pełniła obowiązki zastępcy kierownika szkoły. Nieprzerwanie uczyła matematyki do 1982 roku, w którym odeszła na emeryturę. Jednak Jej przygoda zawodowa ze szkołą nie zakończyła się, pracowała aż do roku 1991.
Pani Leokadia uczyła dzieci z Zielonki przez ponad ćwierć wieku przede wszystkim matematyki. W Jej teczce osobowej są liczne odznaczenia, dyplomy i wyrazy uznania, podkreślające perfekcyjne przygotowanie do zajęć, dbałość o relacje z innymi i niezwykły takt pedagogiczny.
Poza życiem zawodowym, prywatnie Pani Leokadia była żoną, matką, babcią, prababcią…