Miejsce dla osób z problemami „serca”

Siostra Urszula Głowacka jest Prezesem Fundacji Otwarte Serce w Markach. Fundacja realizuje swoje cele prowadząc placówki, punkty poradnictwa, organizując kampanie społeczne, pomagając uczestniczyć w życiu kulturalnym, artystycznym oraz wielu innych formach wsparcia osób będących w potrzebie... Jej dorośli wychowankowie mogą w Fundacji pracować i zarabiać na swoje utrzymanie.

Sylwia Kowalska: Co było inspiracją do powołania Fundacji Otwarte Serce w Markach?
Urszula Głowacka: Fundacja, jak nazwa wskazuje OTWARTE SERCE, to miejsce, gdzie każdy ma „przestrzeń”, aby do niego przyjść, skorzystać z tego miejsca na tyle, na ile go potrzebuje i by mógł wzmocniony odejść. Chodzi o to, by ten, kto przyjdzie do Fundacji, czuł się zawsze przyjęty, doświadczył dobra-serca.
Fundacja od samego początku główną troską otaczała młodzież. Wiek dorastania jest bardzo trudnym okresem w życiu młodego człowieka. Pojawia się bunt, poszukuje się wzorców, pojawia się eksperymentowanie. Fundacja powstała, by towarzyszyć młodzieży, wesprzeć ją, jeśli ta, nie może liczyć na wsparcie najbliższych i pozostawiona jest sama sobie.

- Fundacja działa ponad 11 lat. Co uważa Pani, jako Prezes Fundacji, za Wasz największy sukces?
- W historii Fundacji przez te lata dużo się działo. Myślę, że zawsze podążaliśmy za młodymi, szukając sposobów, jak odpowiedzieć na ich potrzeby, jak im pomóc. Tak pojawiały się ośrodki; Młodzieżowy Klub Socjoterapeutyczny „Otwarte Serce”, Centrum Rozwoju Osoby „Otwarte Serce”, „Klub Mamy i malucha”, Centrum Integracji Społecznej. Mieliśmy też wiele cyklicznych wydarzeń artystycznych, kulturalnych: Festiwal Młodych „Marki FM”, Festyn Rodziny, projekt „Qulturka wieczorową porą”, wiele wystaw, koncertów, sztuk teatralnych itd.
Choć te ośrodki i wydarzenia w jakiś sposób wpisują się w efekty - „sukcesy” Fundacji i tworzą jej wizerunek, osobiście uważam, że sukces Fundacji leży zupełnie gdzie indziej. Zawsze największym sukcesem Fundacji jest człowiek i jego osobiste małe „osiągnięcia”.
Jeśli w Fundacji przez jej działania, udało się kogoś wesprzeć w momencie, kiedy był zagubiony, a odnalazł swoją pasję, jeśli ktoś był zamknięty w sobie, a potrafił się otworzyć i nazwać prawdę, jeśli ktoś nigdy w życiu nie pracował, a zaczął tuż przed emeryturą i cieszy się pracą i nie jest już sfrustrowany, lub, jeśli ktoś izolował się od ludzi, miał depresję, a teraz ma przyjaciół itp. Takie małe niepozorne „zwycięstwa” naszych podopiecznych, są największymi sukcesami Fundacji przez te wszystkie lata.

- Ludzie z jakimi potrzebami mogą się do Was zgłaszać?
- Ze wszystkimi problemami, które dotyczą „serca” i psychiki człowieka. Prowadzimy obecnie dwa ośrodki: placówkę socjoterapeutyczną dla młodzieży Młodzieżowy Klub Socjoterapeutyczny „Otwarte Serce” w wieku 12-19 lat oraz Centrum Integracji Społecznej dla dorosłych od 18 roku życia.
Jeśli nie mamy wystarczająco specjalistów, kierujemy do innych ośrodków i instytucji, z którymi współpracujemy, lub nawiązujemy współpracę.
W CIS osoby dorosłe uczestniczą w warsztatach z krawiectwa i rękodzieła. Za wykonaną pracę Uczestnicy otrzymują wynagrodzenie. Prowadzimy reintegrację społeczną oraz reintegrację zawodową. Zapewniamy Uczestnikom praktyki w wybranych miejscach pracy, doradztwo zawodowe, pomoc w znalezieniu pracy. Uczestnicy CIS otrzymują również wsparcie psychologa, pedagoga, terapeuty, w zależności od potrzeb.
W placówce socjoterapeutycznej staramy się odpowiedzieć na potrzeby młodzieży, które związane są z trudnościami wieku dorastania, z tematyką wszelkiego rodzaju uzależnień, z ich problemami w rodzinach dysfunkcyjnych, w dziedzinie konfliktu z prawem. W placówce prowadzone jest też wsparcie rodziny przez psychologa i asystenta rodziny.
Młodzieżowy Klub Socjoterapeutyczny” Otwarte Serce” oferuje szeroką ofertę zajęć edukacyjno-rozwojowych, pomoc psychologiczną, zajęcia profilaktyczne, zajęcia socjoterapeutyczne, indywidualne prowadzenie terapeutyczne każdego wychowanka.
Klub daje wiele możliwości do rozwoju talentów. Młodzież ma okazję uczestniczyć w zajęciach teatralnych, fotograficznych, muzycznych, komputerowych, artystycznych. Bierze udział w wystawach, koncertach, angażuje się wolontariacko na rzecz innych.
Placówka poprzez systematyczną pomoc socjoterapeutyczną, profilaktyczną i psychologiczną, pomaga odnaleźć się młodemu człowiekowi w swoim środowisku, uczy brać odpowiedzialność za życie w swoje ręce.

- Jak wygląda przeciętny dzień z życia Fundacji?
- Do południa (8.00-16.00.) działa Centrum Integracji Społecznej (CIS), a po południu (15.00.-19.00) placówka socjoterapeutyczna dla młodzieży.

- Wspieracie swoich podopiecznych w sferze kultury, rozwoju osobistego, poszukiwaniu pracy... Jakiego oparcia te osoby potrzebują najbardziej?

- Nasi podopieczni to osoby zagrożone wykluczeniem społecznym tak młodzież, jak i osoby dorosłe. Poza wymienionymi działaniami placówek, które odpowiadają w sposób adekwatny i profesjonalny na potrzeby podopiecznych, chcę podkreślić rolę działań kulturalnych Fundacji, które odgrywają istotną rolę w rozwoju osobowym, jak i terapeutycznym. Staramy się zachęcić wszystkich naszych podopiecznych i ich rodziny do udziału w wydarzeniach kulturalnych organizowanych przez Fundację Otwarte Serce.
Sztuka ma w sobie niezwykłą moc działania na umysł (skłania do myślenia), ale także działa na emocje, uspokaja, dostarcza radości, wielkich przeżyć. Jest również sposobem na zło, które spotykamy w świecie. Sztuka daje pewność, że to co jest trudne, bolesne i przykre, może przerodzić się w konstruktywne wyzwanie. Sztuka łączy pokolenia, a wspólne przeżycia mają charakter terapeutyczny.

- Czy działalność Fundacji różni się obecnie od tej przed trudnymi czasami koronawirusa?
- Do 1 czerwca ośrodki były zamknięte, Udzielaliśmy pomocy terapeutycznej poprzez komunikatory.
Obecnie obydwa ośrodki działają przy zasadach zachowania rygoru sanitarnego i bezpieczeństwa.

- Kto wspiera działalność Fundacji?
- Fundacja Otwarte Serce pozyskuje fundusze ze środków publicznych. Obecnie są podpisane 4 umowy na dotacje w celu wsparcia dzielności Centrum Integracji Społecznej, placówki socjoterapeutycznej, na pomoc rodzinom oraz na profilaktykę.

- Czego możemy życzyć Fundacji Otwarte Serce?
- Jeśli przyjdzie taki moment, że Fundacja Otwarte Serce nie będzie już potrzebna, to dobrze, gdyż to oznacza, że spełniła już swoje zadanie. Jeśli jednak dla Fundacji nadal jest wiele wezwań, życzeniem niech będzie to, aby im w pełni sprostała.

Rozmawiała Sylwia Kowalska